Chroni przed anemią, łagodzi bóle mięśni i kości i mimo, że zalicza się do roślin, jest doskonałym źródłem wysoko wartościowego białka. Chlorella jako przedstawiciel tzw. „zielonych proszków” zyskuje popularność w coraz szybszym tempie. Co takiego dobrego w sobie kryje?

02180771a9b609a26dcea07f272e141fChlorella jest algą rosnącą w słodkowodnych wodach Dalekiego Wschodu. Choć Chlorella vulgaris jest o wiele powszechniejsza (można ją spotkać w niemal każdym wodnym środowisku), to na potrzeby suplementacji hoduje się inny jej rodzaj – Chlorella pyrenoidosa (nazwa ogólna, określa się nią różne gatunki). Nazwa algi pochodzi od chlorofilu, którego są w niej naprawdę imponujące ilości. Poza tym w chlorelli znajdują się komplet potrzebnych człowiekowi aminokwasów egzogennych (zawartość białka w tej roślinie to nawet 60 procent), witamin i innych cennych związków, jak karotenoidy, kwasy tłuszczowe GLA, żelazo i magnez (10 razy więcej niż w wątróbce). Dlatego też chlorella stosowana jest w profilaktyce chorób skóry, chorób autoimmunologicznych i nowotworowych.

Chlorella wraz ze spiruliną znajdują się na czele produktów spożywczych, o których mówi się, że mogłyby wyżywić ludzkość, gdyby na ziemi zabrakło jedzenia. Obie algi bywają ze sobą mylone, dlatego warto wskazać na różnicę między nimi. Przede wszystkim chlorella jest rośliną (jednokomórkowym organizmem – algą), a spirulina sinicą (cyjanobakterią). Chlorella potrafi namnażać się w niezwykłym tempie – rozrasta się czterokrotnie w ciągu 20 godzin.

Chlorella jest dobrze poznana i przebadana. W licznych badaniach wykazano, że obniża cholesterol i ciśnienie krwi, stymuluje układ odpornościowy, działa antyoksydacyjnie, łagodzi stany zapalne, obniża stężenie glukozy we krwi u chorych na cukrzycę, wspomaga usuwanie toksyn z organizmu, przyspiesza procesy regeneracyjne organizmu w chorobie, poprawia detoksykację. Włączenie chlorelli do diety polecane jest miłośnikom potraw smażonych. Alga pomaga rozkładać i neutralizować wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (WWA), które powstają podczas obróbki termicznej przebiegającej w wysokich temperaturach.

Warto wrócić jeszcze na chwilę do tematu zawartego w chlorelli chlorofilu. Żadna inna roślina na Ziemi nie ma go w aż takim stężeniu. Dlaczego to takie ważne z punktu widzenia człowieka? Bo chlorofil jest zbliżony składem do hemu, czyli czerwonego barwnika krwi. Spożywanie obfitującej w chlorofil chlorelli wpływa więc na poprawę jakości krwi, pomaga walczyć z anemią. To jednak nie wszystko. Dzięki chlorofilowi wzmacniają się ściany tętnic, rany goją się szybciej, sprawniej działają układ immunologiczny, tarczyca i nadnercza.

Chlorella ma dobry wpływ na ludzkie jelita. Sprzyja namnażaniu się w nich dobrych kultur bakterii i regeneruje nabłonek jelitowy.

Chlorellę suplementuje się przez 3-6 miesięcy w celu oczyszczenia organizmu z toksyn. Na początku stosuje się mniejsze dawki (ok. 3 g), które później stopniowo zwiększa się do 5-10 g. Przed włączeniem chlorelli do diety warto skonsultować się ze swoim lekarzem, czy na pewno nie ma przeciwskazań do jej stosowania (mogą takimi być np. choroba Hashimoto, przyjmowanie leków przeciwzakrzepowych opartych na antagoniście witaminy K). Warto też zwrócić uwagę na cenę chlorelli – zbyt niska może świadczyć o tym, że produkt pochodzi z zanieczyszczonych upraw.