– Dlaczego nie jesz mięsa? Takie pytanie każdy wegetarianin i weganin słyszy niemal na każdym kroku. Tymczasem mięsożerców nikt nie pyta o to, dlaczego ich dieta wygląda tak, a nie inaczej. Weganizm i wegetarianizm wciąż postrzegane są powszechnie jako odstępstwo od normy, czasem nawet jako swego rodzaju dziwactwo. Tymczasem badania pokazują jednoznacznie – ludzie, którzy nie jedzą mięsa, żyją dłużej. Nie zamierzamy nikogo namawiać do przejścia na menu roślinne. Pokażemy jedynie, jakie są sensowne zdrowotne argumenty za byciem wege.

cow-pasture-animal-almabtriebDla pełnej jasności zacznijmy od ustalenia, kim jest wegetarianin i weganin. Wegetarianinem jest osoba, która nie je mięsa. W tym także ryb – niby oczywiste, lecz ze względu na chrześcijańską tradycję dla wielu takie nie jest. Weganinem jest natomiast ktoś, kto wyklucza z diety nie tylko mięso, ale i wszelkie produkty pochodzenia zwierzęcego. Zaliczają się do nich jaja, nabiał, tłuszcze zwierzęce.

Zdrowie to argument, który najbardziej trafia do innych ludzi. A przynajmniej zdecydowanie łatwiej niż kwestie ideologiczne. Mimo wszystko jest to jednocześnie bardzo kontrowersyjna sprawa. Wiele osób, w tym dietetyków i żywieniowych ekspertów wskazuje na fakt, że tylko mięso zawiera niezbędne człowiekowi aminokwasy egzogenne, których organizm nie może zsyntetyzować sam, ani których nie pozyska z produktów roślinnych. Lata obserwacji osób na diecie wegetariańskiej pokazują jednak, że zdrowe życie na tych zasadach jest jak najbardziej możliwe. Mało tego – wegetarianie i weganie rzadziej chorują na choroby serca i układu krążenia, są mniej narażeni na nowotwory jelita grubego i prostaty, a średnia długość ich życia jest wyższa.

Wiele zależy jednak od indywidualnego przypadku oraz staranności, z jaką komponujemy dietę bezmięsną. Niektórzy mają naturalne predyspozycje do diety roślinnej, inni, np. ze skłonnością do anemii, mogą czuć się bez mięsa gorzej. Podstawą są tu regularne badania lekarskie, świadomość własnego organizmu, wiedza na temat roślinnych źródeł białka oraz właściwa praktyka. Czyli różnorodny, zbilansowany jadłospis każdego dnia.

Kolejny niepodważalny fakt, to jakość współcześnie sprzedawanego mięsa. Niestety, jest ono produkowane na masową skalę, zwierzęta faszeruje się więc antybiotykami, które potem wraz z kotletem czy innym gulaszem lądują w naszym organizmie. Do tego dochodzą jeszcze wysoce przetworzone produkty mięsne w postaci wędlin, kiełbas, parówek. Ich skład może przyprawić o zawrót głowy! Coraz więcej badań potwierdza – chemiczne dodatki do żywności powodują nowotwory. Produkty roślinne (choć również niepozbawione wpływu chemikaliów) to żywność ekologiczna zdecydowanie częściej, niż mięso.

Mięso i nabiał przyczyniają się też do zjawiska określanego mianem przeładowania hormonalnego. Najbardziej szkodliwy jest nadmiar estrogenów, który przyczynia się do złego stanu cery, wypadania włosów, zatrzymywania się wody w organizmie, tycia i poważniejszych konsekwencji, jak nowotwory piersi i narządów rodnych oraz zaburzeń funkcji wątroby.

Oczywiście na diecie bezmięsnej też można odżywiać się niezdrowo. Wystarczy spożywać zbyt wiele potraw smażonych i tłustych, słodyczy, węglowodanów prostych… Jedno jest pewne: weganie i wegetarianie wcale nie jedzą monotonnie i drogo. Ich potrawy wcale nie muszą być trudne w przygotowaniu i znacznie odbiegać od tradycji znanej naszym babciom i mamom. Bo kasze, kapusta z grzybami czy kopytka nie są przecież wyszukanymi i nowoczesnymi potrawami, prawda?